02.03.2008, 21:16
wietna relacja
dzięki Gasper
Tak szczerze to..trochę żal mi Davida. Pozostaje w cieniu brata a potrafi pisać naprawdę wietne piosenki.
Bardzo lubię "Ship of dreams", gdy jej słucham to wyczuwam jakie podobieństwo pomiędzy kompozycjami Marka i Davida, jaki wspólny mianownik. Ale nie wiem na czym on polega. Może na interwałach?
dzięki GasperTak szczerze to..trochę żal mi Davida. Pozostaje w cieniu brata a potrafi pisać naprawdę wietne piosenki.
Bardzo lubię "Ship of dreams", gdy jej słucham to wyczuwam jakie podobieństwo pomiędzy kompozycjami Marka i Davida, jaki wspólny mianownik. Ale nie wiem na czym on polega. Może na interwałach?

