29.02.2008, 21:34
Przed laty jechałem na koncert Boba Dylana z mylš kurcze ten facet nagrywał z Markiem Knopflerem muszę go zobaczyć
Który to był rok? 1993? Kraków. Niestety na stadionie (nie pamiętam dokładnie którym) rozszalała się wielka burza z piorunami (gorsza niż na Genesis) i koncert nie do końca profesjonalnie przygotowany po 50 min. po prostu przerwano. Wracałem mimo to szczęsliwy. Byłem na koncercie Boba Dylana
I właciwie przesłanki aby być na koncercie Erica Claptona mogłyby wyglšdać podobnie też pracowali razem ale Marka już widziałem i to kilka razy
Koncert na pewno będzie przeżyciem i jest odnotowany w moim muzycznym kalenadrzyku
Który to był rok? 1993? Kraków. Niestety na stadionie (nie pamiętam dokładnie którym) rozszalała się wielka burza z piorunami (gorsza niż na Genesis) i koncert nie do końca profesjonalnie przygotowany po 50 min. po prostu przerwano. Wracałem mimo to szczęsliwy. Byłem na koncercie Boba Dylana
I właciwie przesłanki aby być na koncercie Erica Claptona mogłyby wyglšdać podobnie też pracowali razem ale Marka już widziałem i to kilka razy
Koncert na pewno będzie przeżyciem i jest odnotowany w moim muzycznym kalenadrzyku
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

