22.02.2008, 14:14
Cytat:Originally posted by Michal@Feb 22 2008, 10:04 AMabsolutnie się z tym zgadzam
Co do zaangażowania to mylę, że muzycy jazzowi, bardzo sie cieszš gdy stopień zaangażowania publicznoci osišga ten rockowy. Aczkolwiek wielu młodych ludzi, którzy przychodzš na jazz siedzi na tyłkach i wsłuchuje się w głębię tej muzyki czego muzycy jazzowi po prostu nienawidzš.
w końcu jazz znaczy mniej więcej tyle, co improwizacja. i jak na mój mały rozumek to dotyczy obu stron sceny. a w siedzeniu kołkiem z improwizacji nic nie widzę!niby Kraków jest tym centrum, ale na miecie mówiš, że najlepszy klub jazzowy w Polsce to warszawski Tygmont
Oh girl it looks so pretty to me just like it always did
Like the Spanish city to me when we were kids
Like the Spanish city to me when we were kids

