21.02.2008, 17:23
Cytat:Originally posted by Robson@Feb 21 2008, 04:14 PMno nie wiem, czemu w takim razie pozbył sie brata z zespołu ???????
Być może tak czuje się najlepiej i jest mu z tym dobrzeJest spełnionym i szczeliwym muzykiem który tak naprawdę nigdy nie był i nie chciał być w głównym wietle reflektorów. Taka postawa bardzo mi imponuje bo cenię w nim nie tylko muzyka ale i człowieka. Może brzmi to paradoksalnie bo przecież Mark dšżył do sławy i popularnoci i wiedział zawsze czego chce, ale zaraz potem potrafił swoje osobiste życie otoczyć skutecznym ochronnym parasolem i dla tzw. kolorowej prasy jest po prostu nudny a to że dla wielu jego fanów być może też- coż. To pewnie jaka cena niezaleznoci i tworzenia muzyki płynšcej prosto z serca. Nie twierdzę że w czasach DS nie płynęlš z serca
Ale pierwiastek rockowy a zdaję się że za takim wiele osób bardzo tęskni zminimalizowany do potęgi
![]()
My girlfriend said AC/DC is bad...Now she is single...
Hhahaha Just kidding...
She is dead...
Hhahaha Just kidding...
She is dead...


Jest spełnionym i szczeliwym muzykiem który tak naprawdę nigdy nie był i nie chciał być w głównym wietle reflektorów. Taka postawa bardzo mi imponuje bo cenię w nim nie tylko muzyka ale i człowieka. Może brzmi to paradoksalnie bo przecież Mark dšżył do sławy i popularnoci i wiedział zawsze czego chce, ale zaraz potem potrafił swoje osobiste życie otoczyć skutecznym ochronnym parasolem i dla tzw. kolorowej prasy jest po prostu nudny a to że dla wielu jego fanów być może też- coż. To pewnie jaka cena niezaleznoci i tworzenia muzyki płynšcej prosto z serca. Nie twierdzę że w czasach DS nie płynęlš z serca
Ale pierwiastek rockowy a zdaję się że za takim wiele osób bardzo tęskni zminimalizowany do potęgi