30.01.2008, 15:34
Cytat:Originally posted by numitor@Jan 29 2008, 11:05 PMhm....... Numitorze jak zauwazyłe sale koncertowe dzieli sie na tzw. płytę, gdzie publicznoć pod scenš idzie po prostu poszaleć. Na takiej płycie nie potrzeba bannera, żeby nic nie widzieć, wystarczy mieć 160 cm wzrostu i jeste załatwiony. Nie w tym rzecz. A jednak ludzie kupujš bilety na płytę liczšc się, że mogš kompletnie nic nie widzieć. W tym przypadku wygrywa atmosfera panujšca na tej włanie płycie nad sektorami z miejscami siedzšcymi. Każdy ma możliwoć wyboru jak chce odebrać koncert, sektory siedzšce to z regóły wielkie doznania wizualne i słuchowe, a płyta..........spróbuj, to zobaczysz.
No tak - ja zdecydowanie popieram autora tekstu - zresztš: niby co daje taki banner innym fanom? Przecież nie widzš go, bo jest do nich tyłem, widzi go sam Knopfler... Moim zdaniem banner od poczštku był poronionym pomysłem (oczywicie - mówię o bannerze z adresem strony).
We are the sultans of swing...

