09.01.2008, 20:13
Epidemia elektroników...bo ja TEŻ! Oczywicie - poza zawodem. Reprezentant Trójmiasta w klasie "oldboy" tzn. "Ci Którzy Historię Dire Straits Przeżywali Na Żywo" ;-) .Gasper - gratuluję wietnego wejcia! Ale - żałuj że nie będziesz z nami... Jako elektronik mam wiet(l)ny pomysł jak (z) grupš fanów uatrakcyjnić koncert w Warszawie - w sposób który sam Mistrz i dostrzeże i zapamięta! Jak dopracuję szczegóły - ujawnię pomysł na Forum.
Naprawdę już "sold out"?! uau!
Naprawdę już "sold out"?! uau!
Pracuję by żyć! - nie: "żyję by pracować"

