02.01.2008, 21:11
W mojej miecinie Nowy Rok obchodzi sie bardzo specyficznie. Dochodzi tu do swoistej wojny miedzy Polakami i Niemcami - wojny na pokaz fajerwerków. Zaangażowana w to wszystko jest cała społecznoć słubicka i po drugiej stronie Odry frankfurdzka.
Na przelomie lat 70-80 Niemcy wyrażnie nam dokładali. Wielki rozkwit DDR(czyt.Niemiecka Republika Demokratyczna) i ogromne fety na czeć swojego przywódcy Ericha Honeckera, tudzież na czeć wyprodukowanego milionowego Trabanta wzbudzały w tym narodzie niesamowity aplauz, i nie przerażało ich to, iż za tym upragnionym trabantem trzeba było czekać 13 lat. A lista była skrupulatnie kontrolowana przez same Stasi.
Z chwilš kiedy Pan Heniu otworzył budę(czyt.kiosk) z fajerwerkami w Słubicach do ofensywy przeszli Polacy. Pan Heniu ze sprzedaży fajerwerków postawił w miecie kilka domów (jeden dla siebie , a resztę dla swoich konkubin). Nawet Rada Miejska przeznacza okrelonš kwotę pieniędzy na zakup fajerwerków, co wyrażnie uszczupla jej samorzšdowy budżet.
W tym roku strona Polska została wyrażnie osłabiona, bo tydzien przed wietami kto wypieprzył bude Pana Henia w powietrze z fajerwerkami naturalnie(konkurencja nie pi). Zdezorientowani Niemcy sporadycznie zaczeli wykonywać falstartowe wystrzały.
Noc Sylwestrowa to już swoista kanonada polskich fajerwerków.
Z wielkš satysfakcja informuje Was ,że w tym Roku nasza przewaga była "piorunujšca"
No dobra , a jak to sie ma do Forum Marka Knopflera..... a no sie ma.
"W Nowym Roku życze Wam wszystkiego Markowego"
P.S. 1. - Po sprzedaży fajerwerków wieć gminna niesie , że Pan Heniu kupił nowš działkę pod budowę domu(nikt jeszcze nie wie dla kogo)
P.S. 2 - Nikodem - w życiu nie wiedziałem , że jest taki trunek jak "Gin Lubuski", ale musi ci być smaczny, szczególnie z odłamkami polsko-niemieckich fajerwerków.
Na przelomie lat 70-80 Niemcy wyrażnie nam dokładali. Wielki rozkwit DDR(czyt.Niemiecka Republika Demokratyczna) i ogromne fety na czeć swojego przywódcy Ericha Honeckera, tudzież na czeć wyprodukowanego milionowego Trabanta wzbudzały w tym narodzie niesamowity aplauz, i nie przerażało ich to, iż za tym upragnionym trabantem trzeba było czekać 13 lat. A lista była skrupulatnie kontrolowana przez same Stasi.
Z chwilš kiedy Pan Heniu otworzył budę(czyt.kiosk) z fajerwerkami w Słubicach do ofensywy przeszli Polacy. Pan Heniu ze sprzedaży fajerwerków postawił w miecie kilka domów (jeden dla siebie , a resztę dla swoich konkubin). Nawet Rada Miejska przeznacza okrelonš kwotę pieniędzy na zakup fajerwerków, co wyrażnie uszczupla jej samorzšdowy budżet.
W tym roku strona Polska została wyrażnie osłabiona, bo tydzien przed wietami kto wypieprzył bude Pana Henia w powietrze z fajerwerkami naturalnie(konkurencja nie pi). Zdezorientowani Niemcy sporadycznie zaczeli wykonywać falstartowe wystrzały.
Noc Sylwestrowa to już swoista kanonada polskich fajerwerków.
Z wielkš satysfakcja informuje Was ,że w tym Roku nasza przewaga była "piorunujšca"
No dobra , a jak to sie ma do Forum Marka Knopflera..... a no sie ma.
"W Nowym Roku życze Wam wszystkiego Markowego"
P.S. 1. - Po sprzedaży fajerwerków wieć gminna niesie , że Pan Heniu kupił nowš działkę pod budowę domu(nikt jeszcze nie wie dla kogo)
P.S. 2 - Nikodem - w życiu nie wiedziałem , że jest taki trunek jak "Gin Lubuski", ale musi ci być smaczny, szczególnie z odłamkami polsko-niemieckich fajerwerków.
We are the sultans of swing...

