10.11.2007, 13:53
Witam
Oto mój ranking płyt (nie wszystkich) Marka Knopflera:
1. Alchemy-zawsze uważałem, że Dire Straits to doskonały zespół koncertowy
2. On The Night-to samo co wyżej, do dzi nie rozumiem jak można nie było wydać tej płyty jako podwójnego albumu, bo razem z SOS, TR, Solid Rock, TYL i Wild Theme na pewno dałbym 1 miejsce
3. Brothers In Arms-od niej wszystko sie zaczęło, mam wielki sentyment do tej płyty, zakochałem sie w DS od jej pierwszego przesłuchania.
4. Love Over Gold-posłuchać TR i Private Investigations i można umrzeć... TR to dla mnie najwybitniejszy utwór stworzony przez Marka Knopflera
5. Golden Heart-na poczštku miałem ja na kasecie i dlatego dzieliłem na 2 częci, stronę A, która moim zdaniem jest lepsza z doskonałym Darling Pretty i stronę B-melancholijna czeć z jednym wyjštkiem Cannibals-studyjna wersja tego kawałka mnie nie rusza, ale za to wykonanie live na Vaison'96 dałbym się pokroić. Bardzo lubię z tej płyty Rudiger i Done With Bonaparte
6. Sailing to Philadelphia-dla wielu fanów najlepsza solowa płyta Marka. Trudno nie podzielać tego zdania, skoro sš na niej takie perełki jak What It Is, Silvertone Blues, El Macho czy Baloney Again. Ja jednak o oczko niżej niż Golden Heart.
7. On Every Street-pierwsza myl, jaka mi przychodzi na myl o tej płycie to niesamowita różnorodnoć, jest tu wszystko i wszystko zagrane bardzo elegancko. Kocham Marka za to cudowne zdane o miłoci-"And it's your face I'm looking for on every street"-zamierzam to w tłumaczeniu przemycić na zaproszenia na mój lub, zamiast jakiego wierszyka
8. Dire Straits, Communique, Live at BBC-jakże inne od ostatnich dokonań dwie pierwsze płyty, mnie bardzo pasuje to surowe granie na 4 członków zespołu. Prawdziwa wirtuozeria w brzmieniu Stratocastera Marka Knopflera. LAtBBC-dokumentuje pierwszy okres zespołu w sposób bardzo trafny. Szkoda, że na płytach studyjnych nie ukazały się takie numery jak Eastbound Train czy What's The Matter With You Baby-bardzo mi pasujš.
9. Making Movies-wietne Tunnel Of Love, Skateway, natomiast nigdy nie podzielałem zachwytów na R&J. Denerwujš mnie te głone bębny w refrenach. Les Boys-z jednej strony ciekawy eksperyment Marka z drugiej bez tego utworu płyta nic by nie straciła.
10. Missing Presumed...-bardzo lubię tš płytę, ma co w sobie, no i dwie perełki: Your Own Sweet Way i Feel Like Going Home-uwielbiam końcowš solówkę Marka
11. Shangri-La, TRPD, KTGC-bardzo spokojne i bardzo przyjemne płyty do posłuchania, mój zachwyt nad S-L trochę osłab. Czuję, że tekstowo to trzy najważniejsze płyty Marka-to jest na nich najważniejsze. I to obrazuje kierunek Marka, mnie gitarowej wirtuozerii, więcej do poczytania...
12. Local Hero, Cal, A Shoot At Glory-bardzo przyjemne soundtracki, z tym, że kompozycja Going Home spokojnie mogłaby dostać Oskara. Wspaniałe zakończenie koncertów DS. Tak samo Wild Theme-wietne zakończenie koncertów z trasy OES.
PS. Ciekawy byłby ranking bootlegów bo jest tego naprawdę sporo i sporo w bardzo dobrej jakoci jak na wydawnictwa nieoficjalne. Przyznam szczerze, że bardzo często słucham bootlegów, nawet częciej niż oficjalnych płyt-bo jak na poczštku podałem-Mark Knopfler na koncertach jest niesamowity!!!
Wiem, że to nie wszystkie płyty Marka, ale to te na samym poczštku przyszły mi do głowy
pozdrowionka z Trójmiasta
pablosan
Oto mój ranking płyt (nie wszystkich) Marka Knopflera:
1. Alchemy-zawsze uważałem, że Dire Straits to doskonały zespół koncertowy
2. On The Night-to samo co wyżej, do dzi nie rozumiem jak można nie było wydać tej płyty jako podwójnego albumu, bo razem z SOS, TR, Solid Rock, TYL i Wild Theme na pewno dałbym 1 miejsce
3. Brothers In Arms-od niej wszystko sie zaczęło, mam wielki sentyment do tej płyty, zakochałem sie w DS od jej pierwszego przesłuchania.
4. Love Over Gold-posłuchać TR i Private Investigations i można umrzeć... TR to dla mnie najwybitniejszy utwór stworzony przez Marka Knopflera
5. Golden Heart-na poczštku miałem ja na kasecie i dlatego dzieliłem na 2 częci, stronę A, która moim zdaniem jest lepsza z doskonałym Darling Pretty i stronę B-melancholijna czeć z jednym wyjštkiem Cannibals-studyjna wersja tego kawałka mnie nie rusza, ale za to wykonanie live na Vaison'96 dałbym się pokroić. Bardzo lubię z tej płyty Rudiger i Done With Bonaparte
6. Sailing to Philadelphia-dla wielu fanów najlepsza solowa płyta Marka. Trudno nie podzielać tego zdania, skoro sš na niej takie perełki jak What It Is, Silvertone Blues, El Macho czy Baloney Again. Ja jednak o oczko niżej niż Golden Heart.
7. On Every Street-pierwsza myl, jaka mi przychodzi na myl o tej płycie to niesamowita różnorodnoć, jest tu wszystko i wszystko zagrane bardzo elegancko. Kocham Marka za to cudowne zdane o miłoci-"And it's your face I'm looking for on every street"-zamierzam to w tłumaczeniu przemycić na zaproszenia na mój lub, zamiast jakiego wierszyka
8. Dire Straits, Communique, Live at BBC-jakże inne od ostatnich dokonań dwie pierwsze płyty, mnie bardzo pasuje to surowe granie na 4 członków zespołu. Prawdziwa wirtuozeria w brzmieniu Stratocastera Marka Knopflera. LAtBBC-dokumentuje pierwszy okres zespołu w sposób bardzo trafny. Szkoda, że na płytach studyjnych nie ukazały się takie numery jak Eastbound Train czy What's The Matter With You Baby-bardzo mi pasujš.
9. Making Movies-wietne Tunnel Of Love, Skateway, natomiast nigdy nie podzielałem zachwytów na R&J. Denerwujš mnie te głone bębny w refrenach. Les Boys-z jednej strony ciekawy eksperyment Marka z drugiej bez tego utworu płyta nic by nie straciła.
10. Missing Presumed...-bardzo lubię tš płytę, ma co w sobie, no i dwie perełki: Your Own Sweet Way i Feel Like Going Home-uwielbiam końcowš solówkę Marka
11. Shangri-La, TRPD, KTGC-bardzo spokojne i bardzo przyjemne płyty do posłuchania, mój zachwyt nad S-L trochę osłab. Czuję, że tekstowo to trzy najważniejsze płyty Marka-to jest na nich najważniejsze. I to obrazuje kierunek Marka, mnie gitarowej wirtuozerii, więcej do poczytania...
12. Local Hero, Cal, A Shoot At Glory-bardzo przyjemne soundtracki, z tym, że kompozycja Going Home spokojnie mogłaby dostać Oskara. Wspaniałe zakończenie koncertów DS. Tak samo Wild Theme-wietne zakończenie koncertów z trasy OES.
PS. Ciekawy byłby ranking bootlegów bo jest tego naprawdę sporo i sporo w bardzo dobrej jakoci jak na wydawnictwa nieoficjalne. Przyznam szczerze, że bardzo często słucham bootlegów, nawet częciej niż oficjalnych płyt-bo jak na poczštku podałem-Mark Knopfler na koncertach jest niesamowity!!!
Wiem, że to nie wszystkie płyty Marka, ale to te na samym poczštku przyszły mi do głowy
pozdrowionka z Trójmiasta
pablosan
A long time ago came a man on a track...

