29.05.2005, 19:38
Kłopot w tym, że dres to nie tylko ubranie ale i specyficzny sposób bycia. I ta moda nie przemija.
Jeśli chodzi o sułtanów to ja też nie mogłem się przemóc gdy patrzyłem na tamte stroje, chociaż żyłem już w tamtych czasach. Ale trzeba pamiętać, że u nas za "Żelazną Kurtyną" dość skutecznie wybijano z głowy wszelkie ekscentryczne sposoby wybicia się z szarości.
Jeśli chodzi o sułtanów to ja też nie mogłem się przemóc gdy patrzyłem na tamte stroje, chociaż żyłem już w tamtych czasach. Ale trzeba pamiętać, że u nas za "Żelazną Kurtyną" dość skutecznie wybijano z głowy wszelkie ekscentryczne sposoby wybicia się z szarości.

