30.10.2007, 03:32
Jak najbardziej. Niewiele kawałków MK to czyste stylistycznie gatunki muzyczne, co czyni jego muzykę nie łatwš do zaszufladkowania. Flet w tym numerze z całš pewnociš barwi go na 'folkowo', choć czystym folkiem brytyjskim (ani innym) na pewno nie jest.
Mnie się ta partia fletu bardzo podoba, stanowi wietnš ilustrację do opowiedzianej historii. Ale to oczywicie subiektywny odbiór. Co w takim razie widział by w zamian fletu jeli wg Ciebie jest on niepotrzebny? (wszak jest na pierwszym planie..)
Mnie się ta partia fletu bardzo podoba, stanowi wietnš ilustrację do opowiedzianej historii. Ale to oczywicie subiektywny odbiór. Co w takim razie widział by w zamian fletu jeli wg Ciebie jest on niepotrzebny? (wszak jest na pierwszym planie..)
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

