20.10.2007, 21:23
No i stało się - nie dotarłem na umówione spotkanie... Dlaczego ? Bo miałem stłuczkę - człowiek mi zajechał drogę i autko pogięte z przodu...
Przepraszam Cię serdecznie Aniu ale takich sytuacji niestety się nie przewidzi...
Gdyby tylko kto miał do Ciebie telefon zaraz dał bym znać - ani Ptysia, ani Andrzej nie mieli telefonu do ANI...
Dotarłem na Rynek dopiero o 20:20 ale po Ani ani ladu...
A płytkę ze zlotu przelę pod wskazany adres...
Przepraszam Cię serdecznie Aniu ale takich sytuacji niestety się nie przewidzi...
Gdyby tylko kto miał do Ciebie telefon zaraz dał bym znać - ani Ptysia, ani Andrzej nie mieli telefonu do ANI...
Dotarłem na Rynek dopiero o 20:20 ale po Ani ani ladu...
A płytkę ze zlotu przelę pod wskazany adres...


![[Obrazek: macsa.gif]](http://images.chomikuj.pl/button/macsa.gif)