16.10.2007, 18:30
A ja bym powiedział że jest w wietnym humorze
I nastrój ma icie szampański. Niewykluczone, że w dosłownym tego słowa znaczeniu
Co do prochów i całego tego wiństwa to zawsze byłem dumny z MK że udało mu się tego uniknšć. Presja, stres, cinienie, stargane nerwy i tempo w jakim toczy się życie i kariera w najogólniej pojętym show biznesie chyba sprzyja aby własne życie wymknęło sie spod kontroli. Przykłady można mnożyć. Zrozumie tylko ten kto tego łyknšł. Możemy się tylko domylać jak tam jest na górze.
I nastrój ma icie szampański. Niewykluczone, że w dosłownym tego słowa znaczeniu
Co do prochów i całego tego wiństwa to zawsze byłem dumny z MK że udało mu się tego uniknšć. Presja, stres, cinienie, stargane nerwy i tempo w jakim toczy się życie i kariera w najogólniej pojętym show biznesie chyba sprzyja aby własne życie wymknęło sie spod kontroli. Przykłady można mnożyć. Zrozumie tylko ten kto tego łyknšł. Możemy się tylko domylać jak tam jest na górze.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

