03.10.2007, 18:41
Najpierw chcialłbym ciepło powitać nowego kolegę!
Trudno zrobić mi takie zestawienie. Choć wydaje mi się, że byłoby ono nieco zbliżone do Waszych. (fafa i Raingoda ) Również wysoko umieciłbym BiA i LoG. Obok nich (a nie za) - konceretowe Alchemy i ostatnie trzy solowe płyty Marka. Podobnie jak Raingod nieco w cieniu pozostawiłbym Golden Heart a podobnie jak faf - Kill to get Crimson przesunšł wysoko, wysoko do góry. Do cisłej czołówki musiałbym dodać jeszcze The Notting Hillbillies i Local Hero. A zaraz po nich - wszystko inne, co sygnowane jest dwoma literkami: M.K.
Trudno zrobić mi takie zestawienie. Choć wydaje mi się, że byłoby ono nieco zbliżone do Waszych. (fafa i Raingoda ) Również wysoko umieciłbym BiA i LoG. Obok nich (a nie za) - konceretowe Alchemy i ostatnie trzy solowe płyty Marka. Podobnie jak Raingod nieco w cieniu pozostawiłbym Golden Heart a podobnie jak faf - Kill to get Crimson przesunšł wysoko, wysoko do góry. Do cisłej czołówki musiałbym dodać jeszcze The Notting Hillbillies i Local Hero. A zaraz po nich - wszystko inne, co sygnowane jest dwoma literkami: M.K.

