26.06.2009, 16:13
ania napisał(a):obstawiam You Can’t Beat The House a to z tej przyczyny, że muszisz być lucky coby wygrać![]()
ja też lubię snuć domysły nad tym co się kryje za tytułem zanim jeszcze słychać dźwięk. tym razem najbardziej intryguje mnie Monteleone...
A mnie intryguje "Before Gas & TV"
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

