22.09.2007, 23:19
Cytat:Originally posted by Toloth@Sep 21 2007, 10:05 PMMimo wszystko nie jest to łatwa płyta do wydania opinii.
BET, Andrzej, podajcie swoje własne rankingi z komentarzami, jestem strasznie ciekawy dłuższych opinii![]()
Żeby kogo(co) skrytykować, oskarżyć - trzeba mu to udowodnić.
Żeby kogo(co) pochwalić - trzeba mieć mocne argumenty, ktore przekonały by przeciwników
A tak naprawdę:
- to muszę jš jeszcze przesłuchać kilkadziesišt razy
- cišgle córka tłumaczy mi teksty,ponieważ muszę prawidłowo odebrać klimat muzyki do slów i treci jakš Mark chce nam przekazać.
- cišgle jestem na etapie totalnej fascynacji, bo mialem okazje usłyszeć trzy utwory z tej płyty na żywo w Berlinie, a czasem pierwsze doznania mogš być całkowicie mylne.
- cišgle zastanawiam sie czy Mark rzeczywicie przekazal nam muzykę w stylu lat 50-60 tych, o którym to stylu tak dużo sie mówi.
- cišgle zastanawiam sie,czy jednak nie jestem zawiedziony brakiem DS-owskiego pazura i klasycznych solówek Marka(należalem do grupy,ktorej taka płyta się włanie marzyła)
- cišgle zastanawiam się(tu leciutko w wyniku Waszych konkluzji) czy Mark czasem , za mocno nie zamarudził, choc zawsze należy pamiętać, że nie ma lepszej marudy na wiecie - MARUDY TAK KLIMATYCZNEJ I KLASOWEJ.
- cišgle zastanawiam sie czy harmonia i układ funkcji melodycznych nie jest zbyt prosty jak na muzyka tej klasy - ale ponoć najprostsze jest najpiekniejsze....no i pomysł
- ciagle wnikam i dopatruję sie inspiracji jaka pokierowała Marka do napisanie danej piosenki i czy nie ma przerostu nad formš wyrazu.
- ciagle zastanawiam się, czy nieco inny styl tej płyty i eksperyment Marka przetrwa pokolenia jak pierwsze płyty DS. Czy rzeczywicie ta muzyka jest na tyle nowatorska i ponadczasowa jak ta z analogicznych czasów strejsów.
- cišgle zastanawiam sie czy zbyt mocno już nie pokochałem tej płyty, przede wszystkim za dojrzałoć,klimat,całkowity profesionalizm i kulturę muzycznš.
NO !!!!! Czekamy
We are the sultans of swing...

