19.09.2007, 14:41
Bo recenzenci zwykle w ogóle nie zadajš sobie trudu aby zainteresować się jakie inspiracje i pomysły towarzyszyły twórcy przy powstawaniu płyty. Po prostu słuchajš i tylko oceniajš. A gdyby tak bardziej się zagłębili może by szybciej zrozumieli dlaczego ta czy ta płyta ma takie a nie inne brzmienie. Pewnie nie majš na to czasu jeli oceniajš ile tam płyt. W tej konkretnej recenzji autor nie zadał sobie zbyt wiele trudu. Wymienia zaledwie dwa tytuły wokół których ocenia płytę a również przypomina sobie o obecnoci klawiszowca Guy'a Fletchera który jakoby miał nadać tej płycie walor rockowy. No jasne że tak, tym bardziej że Guy Fletcher jest specjalnym gociem na KTGC
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

