10.09.2007, 22:49
Cytat:Originally posted by fakungio@Sep 10 2007, 09:35 PMChlopie, jak Ci sie nie podoba to nie sluchaj - proste. Chcesz to sobie rozkladaj te muzyke na nuty, skale, pozycje na gryfie, dodawaj reverby, chorusy itp itd, a nam, prostym ludziom pozwol ja odbierac tak jak my tego chcemy. Bo dla nas to jest przede wszystkim muzyka, melodia, klimat, a nie popisy wirtuozerstwa czy nuty na pieciolinii. Ja rozumiem wszystkich ubolewajacych nad zmiana stylu Marka, ale na Boga, Panowie, to sie nie stalo ot tak wczoraj. Mozna sie bylo juz albo przyzwyczaic i polubic to co teraz Marek tworzy, albo po prostu przestac go sluchac. Troche niezbyt rozsadnym wydaje mi sie sluchanie go "na sile" jednoczesnie narzekajac na wszystko...
Jakoć słabiutka...
Dlaczego Knopfler nie miał prawie w ogóle pogłosu na głos.
Gitara rozcišgnięty reverb (Our Shangri La) a on słabiutko i cichutko...
I to samo w Fizzy, forma głosowa słaba.
W ogóle dziwi mnie że solówki Knopflera ograniczajš się do jednej pozycji na gitarze, (Our Shangri La ponownie), składa te sola skwapliwie...ale bez wirtuozerii
Ojojoj
Macsa: WIELKIE DZIEKI
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

