10.09.2007, 21:25
Ja nie doczekałem do końca.
Słaby dwięk był, na Brothers in Arms wyłšczyłem.
Wokalnie, bardzo słabo w "Fizzy and The Still"
TLWNF - lepszy aranż niż na płycie
Czemu on się przylepił do "Done with Bonaparte"??
Knopfler powiedział, że jest goršco na sali i gitary nie strojš. Poprosił o 2 minuty.
Najlepsze: "Let it all Go"
"Rudiger" - ładnie zagrane
Markowi palce sztywniejš niestety, nie jest już tak szybki, nawet we wprawkach między utworami to słychać
Ale ten dwięk z netu - dramat
Słaby dwięk był, na Brothers in Arms wyłšczyłem.
Wokalnie, bardzo słabo w "Fizzy and The Still"
TLWNF - lepszy aranż niż na płycie
Czemu on się przylepił do "Done with Bonaparte"??
Knopfler powiedział, że jest goršco na sali i gitary nie strojš. Poprosił o 2 minuty.
Najlepsze: "Let it all Go"
"Rudiger" - ładnie zagrane
Markowi palce sztywniejš niestety, nie jest już tak szybki, nawet we wprawkach między utworami to słychać
Ale ten dwięk z netu - dramat

