06.09.2007, 20:51
Cytat:Originally posted by dziadek@Sep 6 2007, 03:11 PMRzeczywicie ostatnio jestem tak zakręcony, że jako tak skojarzyłem ,że 10 wrzesień to niedziela. Dla mnie lepiej, że to poniedziałek. W niedzielę mam zawsze wieczorem odprawy kierowców wyjeżdzajšcych w trasę.
(Ale dlaczego jedziesz tam w już niedzielę?)
Dzisiaj dzwoniłem(powieliłem ruch Dziadka ) do Trinity do Berlina w sprawie biletów. W głosie osoby rozmawiajšcej ze mnš wyczułem współczucie i bezradnoc, ażeby mi pomóc. Przedstawiłem sie ,że dzwonię z Polski i usłyszałem:"to Wy tam w Polsce znacie Marka Knopflera ?".
Na to oczywicie odpowiedziałem stosownym żartem, a jak Pan sšdzi ,że znamy tylko FRANKA SCHEBLA ( to taki piewak estradowy rodem z NRD porównywalny do czeskiego Karela Gotta tudzież do naszego Zbycha Wodeckiego).
W słuchawce usłyszłem miech i tekst, że zawsze podziwia humor z Polski szczególnie ten polityczny. Polityczny humor z Niemiec też jest niczego sobie - odpowiedziałem i usłyszłem: "ma Pan rację"
Cudów nie ma. To koncert elitarny tylko dla 150 osób w Meistersaal(dziennikarze muzyczni,radiowcy etc.) Będzie transmitowany przez niemieckš radiowš jedynke i ktorš z lokalnych telewizji. Cena biletu jest symboliczna 25,-Eur, ale zapewne nie cena spowodowała , że rozeszły się w trzy minuty.
Miła i sympatyczna rozmowa z gociem po drugiej stronie słuchawki.
I to na razie tyle.....c.d.n
We are the sultans of swing...

