16.08.2007, 10:19
Dla mnie fenomen DS polegał m.in. na tym, że zdobyli ogromnš popularnoć grajšc gitarowš muzykę w czasach zupełnie im nie sprzyjajšcych tzn. zaczynali w okresie punkrockowej burzy, przetrwali też erę NWOBHM i new romantic trzymajšc własny kurs. Poza tym piszšc o komercji nie miałem im za złe tego, że wypałniali stadiony tylko chodziło mi o to, że zdobyli szczyt płytš, która według mnie nie jest najlepszš w ich dorobku.

