27.07.2007, 09:33
Po pierwsze nie jest to wydawnictwo oficjalne a więc nie firmuje go jakoć do jakiej przywyczaił nas MK. Nagranie jest nieudolnie przetworzonš transmisjš telewizyjnš (na ekranie widać ponoć lady tuszowania symbolu kanału francuskiej TV, która koncert kiedy transmitowała) i jego jakoć nie przewyższa w żadnym razie tej, którš znamy z bootlegu. A więc obraz jak z VHS, dwięk ciut lepiej.
Jeli posiadasz bootleg, moim zdaniem nie warto płacić 40 PLN za co co nie jest w żadnym stopniu lepsze a w dodatku nie wiadomo, kto na tym korzysta, bo artysta raczej w stopniu minimalnym, jeli w ogóle.
Jeli posiadasz bootleg, moim zdaniem nie warto płacić 40 PLN za co co nie jest w żadnym stopniu lepsze a w dodatku nie wiadomo, kto na tym korzysta, bo artysta raczej w stopniu minimalnym, jeli w ogóle.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

