27.06.2007, 03:03
Powiem szczerze, że pierwszy raz słyszałem to wykonanie, ale zespół który przygrywa wokalicie REM zupełnie nie brzmi jak DS.
Przypuszczam, że kto nieprawidłowo opisał ten kawałek jako REM & Dire Straits.
REM owszem, ale DS tam nie słychać według mnie. Nie słyszałem też o takiej kolaboracji. Czy wiadomo co więcej o dacie i okolicznociach? W 1985r nie było wcale tak wiele koncertów DS nagranych w tak dobrej jakoci jak ten utwór. Może to było cos w rodzaju Prince's Trust? Nie kojarzę jednak momentu by DS pojawił sie na scenie razem z REM.
Przypuszczam, że kto nieprawidłowo opisał ten kawałek jako REM & Dire Straits.
REM owszem, ale DS tam nie słychać według mnie. Nie słyszałem też o takiej kolaboracji. Czy wiadomo co więcej o dacie i okolicznociach? W 1985r nie było wcale tak wiele koncertów DS nagranych w tak dobrej jakoci jak ten utwór. Może to było cos w rodzaju Prince's Trust? Nie kojarzę jednak momentu by DS pojawił sie na scenie razem z REM.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

