24.05.2005, 17:02
<Robson>
Słuchając P.Metza w trakcie tego koncertu miałem wrażenie, że próbuje "zaistnieć". A niektórych momentach mógłby sobie po prostu pomilczeć.
A co do stacji radiowych, to mam literalne uczulenie na powtórki. Jak słyszę w trakcie 30 sekundowego wejścia prowadzącego, 5 razy nazwę stacji to zaczynam się trząść
Słuchając P.Metza w trakcie tego koncertu miałem wrażenie, że próbuje "zaistnieć". A niektórych momentach mógłby sobie po prostu pomilczeć.
A co do stacji radiowych, to mam literalne uczulenie na powtórki. Jak słyszę w trakcie 30 sekundowego wejścia prowadzącego, 5 razy nazwę stacji to zaczynam się trząść
GM
Gramofon analogowy w każdym domu.
Gramofon analogowy w każdym domu.

