24.06.2007, 00:28
Cytat:Originally posted by Ania_M@Jun 23 2007, 06:27 PMProponuję płyty z lat 80-tych, od czasu jak brakło teleranka! :angry:
http://muzyka.interia.pl/rock/news/nowa-pl...-2008,931810,46
Wiecie co... Niech sobie robiš co chcš, ich działka. Ale po mierci Mercuryego dla mnie Queen to niestety, już nie Queen... Tak samo jak po mierci Riedla Dżem. Podziwiam Doorsów i Republikę - oni dobrze zrobili, że po mierci wokalistów przestali grać. Pierwszy wokalista jest zawsze tym niemiertelnym. I moim zdaniem nawet jeli drugi wokalista jest o niebo lepszy, to fenomenu pierwszego nic nie jest w stanie złamać.. [b]To wszystko jest moim zdaniem, nie musicie się ze mnš zgadzać
Może kupię Królowš i posłucham jak brzmi. Choć mnie nie cišgnie. Wolę Freddiego. [/b]


