20.06.2007, 14:32
A mnie nie opuszcza myl, przekonanie że plyta będzie bardziej "brytyjska" (ale sobie wymyliłem)
Już sam fakt że została nagrana w Londynie od poczštku do końca czyni jš brytyjskš
Ale nie samo miejsce (choć nie bez znaczenia) rodzi takie przekonanie. Wydaje mi sie że na Kill To Get Crimson będzie mniej "wycieczek" w stronę country w dosłownym tego słowa znaczeniu. Mark oczywicie nagle się nie zmienił i pewnie nie zapomnial o swoich korzeniach ale tak co mi podpowiada, że na tej płycie będzie więcej gitary. Rozpoznawalnej gitary
Może nawet ze wszystkich płyt ta będzie najbardziej gitarowa i w jakim sensie dzieło najbardziej klasyczne? To bogate instrumentarium i współpraca dawnych znajomych z DS...Zobaczymy 
ps. ciekawe czy okładka płyty w jaki sposób bedzie nawišzywać do nieco zagmatwanego tytułu całego albumu. I w ogóle bardzo mnie zastanawia czy jaki temat przewodni będzie się przewijał, powracał w warstwie tekstowej? Wiem, że sposób pisania MK jest inny i nie sš to konceptualne opowieci
ale np. w roku 2003 temat miejsc (miejsca w życiu sš ważne)- można powiedzieć powracał na płycie The Ragpicker's Dream chyba częciej niż inne tematy. A ponadto to sugestywne i wzruszajšco-romantyczne zdjęcie na okladce...Czy cieszyć się chwilš i łapać chwile póki jeszcze mamy czas. Nie patrzeć cały w przeszłoć tylko teraz i tu realizować swoje marzenia- najpiekniejsze przeslanie Shangri-La. No włanie czekam na kolejne przesłanie. Mam nadzieję ukryte na Kill To Get Crimson
Już sam fakt że została nagrana w Londynie od poczštku do końca czyni jš brytyjskš
Ale nie samo miejsce (choć nie bez znaczenia) rodzi takie przekonanie. Wydaje mi sie że na Kill To Get Crimson będzie mniej "wycieczek" w stronę country w dosłownym tego słowa znaczeniu. Mark oczywicie nagle się nie zmienił i pewnie nie zapomnial o swoich korzeniach ale tak co mi podpowiada, że na tej płycie będzie więcej gitary. Rozpoznawalnej gitary
Może nawet ze wszystkich płyt ta będzie najbardziej gitarowa i w jakim sensie dzieło najbardziej klasyczne? To bogate instrumentarium i współpraca dawnych znajomych z DS...Zobaczymy 
ps. ciekawe czy okładka płyty w jaki sposób bedzie nawišzywać do nieco zagmatwanego tytułu całego albumu. I w ogóle bardzo mnie zastanawia czy jaki temat przewodni będzie się przewijał, powracał w warstwie tekstowej? Wiem, że sposób pisania MK jest inny i nie sš to konceptualne opowieci
ale np. w roku 2003 temat miejsc (miejsca w życiu sš ważne)- można powiedzieć powracał na płycie The Ragpicker's Dream chyba częciej niż inne tematy. A ponadto to sugestywne i wzruszajšco-romantyczne zdjęcie na okladce...Czy cieszyć się chwilš i łapać chwile póki jeszcze mamy czas. Nie patrzeć cały w przeszłoć tylko teraz i tu realizować swoje marzenia- najpiekniejsze przeslanie Shangri-La. No włanie czekam na kolejne przesłanie. Mam nadzieję ukryte na Kill To Get Crimson
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

