23.05.2005, 22:17
Zagłosowałem na TR aczkolwiek pierwszy utwór jaki zagrał na Torwarze
posiadał extra nastrój (mialem wrażenie że jeden klawiszowiec go trochę psuł
nie ustawił dobrze organ. Gdy weszły organy (jego) po raz drugi Mark nawet chyba na niego spojrzał, później było ok.)
Było jeszcze kilka z takim nastrojem ale już nie wiem jakie.
TR to wybór głównie ze wzdlędu na perkusję, bardzo ciekawe rytmy na niej wygrywał
zakańczając to przyspieszeniem dwukrotnym. Nie wiem nigdy nie zwracalem uwagi na perkusję. Ale tutaj na Torwarze bylem pod jej wrazeniem jej I to głównie zadecydowało o głosie. Po kawałku pamietam że perkusista miał oddech na następny utwór. Tzn ten następny nie zaczynał się od perkusji. Doceniłem sporą rolę perkusji, na tym koncercie, nigdy wcześniej jej tak wyraźnie niezauwżałem, i to ona sporo zaważyła na
tym głosie.
poz
pogdan
posiadał extra nastrój (mialem wrażenie że jeden klawiszowiec go trochę psuł
nie ustawił dobrze organ. Gdy weszły organy (jego) po raz drugi Mark nawet chyba na niego spojrzał, później było ok.)
Było jeszcze kilka z takim nastrojem ale już nie wiem jakie.
TR to wybór głównie ze wzdlędu na perkusję, bardzo ciekawe rytmy na niej wygrywał
zakańczając to przyspieszeniem dwukrotnym. Nie wiem nigdy nie zwracalem uwagi na perkusję. Ale tutaj na Torwarze bylem pod jej wrazeniem jej I to głównie zadecydowało o głosie. Po kawałku pamietam że perkusista miał oddech na następny utwór. Tzn ten następny nie zaczynał się od perkusji. Doceniłem sporą rolę perkusji, na tym koncercie, nigdy wcześniej jej tak wyraźnie niezauwżałem, i to ona sporo zaważyła na
tym głosie.
poz
pogdan

