23.05.2005, 21:08
Telegraf, to wspaniała wielowatkowa epicka opowiesc. Dla mnie to cos magicznego, jak to usłyszałem to odjechałem i tak już trwa to lat 13
. kocham kazda wersje-studyjna, Alchemiczna, z Bazylei (mistrzostwo swiata Knopflera w koncowym solo, trwajacym 7 minut!!!
, no cóż mozna powiedzieć wiecej? Chyba lepiej posłuchać
. kocham kazda wersje-studyjna, Alchemiczna, z Bazylei (mistrzostwo swiata Knopflera w koncowym solo, trwajacym 7 minut!!!
, no cóż mozna powiedzieć wiecej? Chyba lepiej posłuchać
A long time ago came a man on a track...

