17.04.2007, 19:24
Przypomina mi się dawny wywiad z Markiem (2000rok), na podobny temat, z którego przepisuję:
Stereoplay: Czy był to dla Pana powód do dumy, kiedy dowiedział się Pan ile Villeneuve wydał na zakup pańskiej gitary?
Mark: Wiedziałem już o tym, że ten człowiek jest trochę szalony od momentu, kiedy zrobiłem kilka okršżeń na belgijskim torze Spa, gdzie wczeniej Villeneuve zaliczył parę swoich najbardziej ryzykownych wycigów. Ale kiedy doszło do mnie, że to on nabył tę gitarę stało się już całkiem jasne: on jest naprawdę szalony...
O jakš sumę wtedy chodziło, nie wiem.
Stereoplay: Czy był to dla Pana powód do dumy, kiedy dowiedział się Pan ile Villeneuve wydał na zakup pańskiej gitary?
Mark: Wiedziałem już o tym, że ten człowiek jest trochę szalony od momentu, kiedy zrobiłem kilka okršżeń na belgijskim torze Spa, gdzie wczeniej Villeneuve zaliczył parę swoich najbardziej ryzykownych wycigów. Ale kiedy doszło do mnie, że to on nabył tę gitarę stało się już całkiem jasne: on jest naprawdę szalony...
O jakš sumę wtedy chodziło, nie wiem.

