05.04.2007, 16:27
Ja też bardzo lubię te pierwsze klipy kiedy zespół na scenie prezentuje swoje możliwoci. I też nazywam je klipami
Ale jak na tamte lata kiedy możliwoci były znacznie skromniejsze, mam na myli końcówkę lat 70 to jestem w stanie zrozumieć że więcej zespołu na scenie niż jakiej opowieci obrazowej. Ale teraz? Przy tym budżecie i technice? Po prostu odpucili sobie. Tak mylę
ps. Walk Of Life jest kapitalne i nie przeszkadza mi, że obraz sobie żyje własnym życiem a słowa własnym
Ale jak na tamte lata kiedy możliwoci były znacznie skromniejsze, mam na myli końcówkę lat 70 to jestem w stanie zrozumieć że więcej zespołu na scenie niż jakiej opowieci obrazowej. Ale teraz? Przy tym budżecie i technice? Po prostu odpucili sobie. Tak mylę
ps. Walk Of Life jest kapitalne i nie przeszkadza mi, że obraz sobie żyje własnym życiem a słowa własnym
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

