26.06.2009, 16:17
koobaa napisał(a):Zapewne całe zdjęcie jest gdzieś sprytnie wplecione w książeczkę albumu i wtedy można będzie sobie skojarzyć, że front to fragment całości. Jeśli go tam nie będzie to ta okładka jest bez sensu - wyrwany z kontekstu kolorowy obrazek.
Myślę, że nie wierzysz, że Mark da okładkę bez sensu do swojej płyty. Nawet, jeśli nie będzie całego zdjęcia w książeczce, to na pewno z tekstów będzie wynikać sens okładki.
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

