26.06.2009, 16:52
Oczywiście, że nie wierzę
. Zapewne wszystko nabierze sensu. Dlatego tak bardzo lubię dostać do ręki całość: album z muzyką i okładką i delektować się nim bez reszty, odkrywać subtelności i odnajdywać ukryte znaczenia. Niestety dzisiaj to już praktycznie mało możliwe. Internet (jakkolwiek fantastyczny wynalazek) pokaże Ci wszystko czy tego chcesz czy nie chcesz i rozdrobni wielką przyjemność na setki małych przyjemności. Spekulacje są OK. Lubię je. Ale wolę zostać oszołomiony całością od razu. Wtedy wszystko ma swój sens od razu a nie po 3 miesiącach
.
To powiedziawszy - czekamy na długości utworów, które zapewne niebawem Internet nam pokaże
.
. Zapewne wszystko nabierze sensu. Dlatego tak bardzo lubię dostać do ręki całość: album z muzyką i okładką i delektować się nim bez reszty, odkrywać subtelności i odnajdywać ukryte znaczenia. Niestety dzisiaj to już praktycznie mało możliwe. Internet (jakkolwiek fantastyczny wynalazek) pokaże Ci wszystko czy tego chcesz czy nie chcesz i rozdrobni wielką przyjemność na setki małych przyjemności. Spekulacje są OK. Lubię je. Ale wolę zostać oszołomiony całością od razu. Wtedy wszystko ma swój sens od razu a nie po 3 miesiącach
. To powiedziawszy - czekamy na długości utworów, które zapewne niebawem Internet nam pokaże
.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

