25.03.2007, 17:36
Hmm... ciekawa kwestia. Rozsšdek nakazywałby okrelenie All The Roadrunning jako płyty przede wszystkim Knopflera - autor większoci utworów, w wielu z nich jest dominujšcym wykonawcš etc, a jednak nie traktuję tego albumu jako kolejnej solowej płyty MK. Jest w niej co co powoduje, że kwalifikuję jš do kategorii Mark Knopfler - "Odskocznie" (pasje utajone i spełnione
). Tak samo jest z Neck&Neck, Missing... Mylę, że nie bez powodu płyta sygnowana jest dwoma nazwiskami, niejako już sam ten fakt nadaje jej pewnej unikalnoci, odrębnoci, ostrzega (przyjanie
): "Uwaga, to nie jest Mark Knopfler, to jest Mark Knopfler & Emmylou Harris", to jakby Trzeci Głos zasługujšcy na odrębnš nazwę, podobnie jak było w przypadku Cheta i Marka, oraz w przypadku TNH.
Ot, kolejna opinia
.
Co do "nudziarzy"...
Mylę, że 85 milionów albumów sprzedancyh na całym wiecie to całkiem niezły rezultat jak na "największego nudziarza" i "flaki z olejem"
. mieszš mnie takie recenzje.
). Tak samo jest z Neck&Neck, Missing... Mylę, że nie bez powodu płyta sygnowana jest dwoma nazwiskami, niejako już sam ten fakt nadaje jej pewnej unikalnoci, odrębnoci, ostrzega (przyjanie
): "Uwaga, to nie jest Mark Knopfler, to jest Mark Knopfler & Emmylou Harris", to jakby Trzeci Głos zasługujšcy na odrębnš nazwę, podobnie jak było w przypadku Cheta i Marka, oraz w przypadku TNH. Ot, kolejna opinia
.Co do "nudziarzy"...
Mylę, że 85 milionów albumów sprzedancyh na całym wiecie to całkiem niezły rezultat jak na "największego nudziarza" i "flaki z olejem"
. mieszš mnie takie recenzje.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

