22.03.2007, 00:01
Nawišzujšc do tematu...
u mnie tš pierwszš piosenkš która mnie porwała było "Walk Of Life"...
niestety nie zapamiętałem nazwy zespołu a w pamięci utkwił mi jedynie teledysk
póniej zawzięcie szukałem faceta w opasce na głowie i znalazłem go na płycie
USA for Africa... nazywał się Bruce Springsteen
więc kupiłem sobie kasetkę z największymi przebojami... przesłuchałem raz i trafiła na zawsze do szuflady....
Dopiero po jaki dwóch, trzech latach poszedłem z moimi braćmi i ich znajomymi do knajpki która już nie istnieje na partyjkę billarda... w pewnym momencie głoników poleciało "Calling Elvis"...
i tak trochę niewiadomy tego zbiegu okolicznoci poznałem "Dire Straits"...
u mnie tš pierwszš piosenkš która mnie porwała było "Walk Of Life"...
niestety nie zapamiętałem nazwy zespołu a w pamięci utkwił mi jedynie teledysk

póniej zawzięcie szukałem faceta w opasce na głowie i znalazłem go na płycie
USA for Africa... nazywał się Bruce Springsteen

więc kupiłem sobie kasetkę z największymi przebojami... przesłuchałem raz i trafiła na zawsze do szuflady....
Dopiero po jaki dwóch, trzech latach poszedłem z moimi braćmi i ich znajomymi do knajpki która już nie istnieje na partyjkę billarda... w pewnym momencie głoników poleciało "Calling Elvis"...
i tak trochę niewiadomy tego zbiegu okolicznoci poznałem "Dire Straits"...
Lord, I'm just a rolling stone
Rock my soul I wanna go home
Rock my soul I wanna go home

