11.03.2007, 20:51
"Sultans of Swing" był komplacjš utworów DS, więc jako bonus dołożono w wersji live również utwory DS. Smaczku a właciwie goryczki dodaje fakt, że utwory te pochodzš z koncertu promujšcego już solowš płytę "Golden Hearts" I Faktycznie ogromna szkoda, że nie postanowiono dołšczyć całego koncertu. Byłby to ładny pomost łšczšcy twórczoć DS i MK, takie płynne przejcie do nowego bez odcinania się od przeszłoci. Chociaż jak widać Mark nigdy nie odgrodził grubš kreskš tych dwóch okresów twórczoci.

