26.02.2007, 18:38
A ja z kolei nie łudzę się o Bazylee czy Thank You Australia And New Zealand (może mam taki dzień) Jednak to, że do tej pory nie wydano Alchemy na DVD uważam za skandal na dużych kółkach. Cały czas wydaje mi się, że brakuje osoby (wytwórnia, menagement) w otoczeniu MK która wzięła by się za te sprawy porzšdnie i rzetelnie jeli przyjšć że sam Mark jest obojętny. Nie ukrywam zawsze z zadrociš obserwuję podobne wydawnictwa innych wykonawców. Jest koncert a za miesišc góra dwa już oficjalne wydawnictwo DVD z rarytasami, wywiadami i elegancko wydane z bogatš ksišżeczkš itp. itd. Jeli chodzi o te sprawy mamy skromnie a nawet bardzo skromnie. Gdyby Mark wiedział jakie cacka majš jego fani zdobyte róznymi ródłami i drogami może znacznie częciej by się decydował na wydawanie oficjalnie koncertów przynajmniej tych które w historii co tam kończyły i podsumowywały. A może lepiej że nie wie
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

