17.02.2007, 23:22
Mozna w tym temacie uderzyć całkowicie od końca(z drugiej strony)
Dla wielu słuchaczy Mark kojarzy się z takim oto porównaniem:
Aaaa!!!! Mark Knopfler, a to ten, który ciepłym,niskim, chrypišcym głosem melorecytuje piosenki.
Zatem w mowie Marka jak w melorecytacji(piewie) może występować ta sama intonacja głosu, ktorš słusznie zauważył Robson.
Rzeczywicie - nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale co w tym jest Robsonie.
Dla wielu słuchaczy Mark kojarzy się z takim oto porównaniem:
Aaaa!!!! Mark Knopfler, a to ten, który ciepłym,niskim, chrypišcym głosem melorecytuje piosenki.
Zatem w mowie Marka jak w melorecytacji(piewie) może występować ta sama intonacja głosu, ktorš słusznie zauważył Robson.
Rzeczywicie - nigdy się nad tym nie zastanawiałem, ale co w tym jest Robsonie.
We are the sultans of swing...

