14.02.2007, 23:21
Może to i lepiej że ochroniarze przyblokowali Koobę w kabinie. Dzięki temu los wynagrodził mu tš stratę i "zorganizował" ucinięcie dłoni przed samochodem
A wogóle to...jako nie mogę sobie wyobrazić rozmowy z Markiem w, przepraszam za wyrażenie, toalecie
A wogóle to...jako nie mogę sobie wyobrazić rozmowy z Markiem w, przepraszam za wyrażenie, toalecie

