13.02.2007, 15:10
Oj powróciły dzisiaj wspomnienia pamiętnego dla mnie wieczoru z 14 na 15 lipca 2006 w Pałacu Porażyńskim :
14 lipca 2006 Porażyn
Wtedy to Roman zaczšł snuć nocnš opowieć o londyńskiej eskapadzie dwóch wielkich zapaleńców. Usłyszałem jeszcze kilka niesamowitych opowieci o Romku, Koobie i Marku Knopflerze...
Wtedy - podczas nocnych rozmów przy muzyce Mistrza zrozumiałem jak wielkim pasjonatem można być i jak wiele można powięcić żeby spełnić swoje marzenia...
Cudowne chwile...
Niestety nie udało mi sie wtedy wybłagać od Romka nagrania koncertu z klubu Ronnie'go Scotta, które wykonał osobicie. Pilnie strzeże swoich skarbów...
Niesamowite wspomnienia Romku i Koobo - dziękuję - teraz mam dopełnienie opowieci oczami Kooby.
14 lipca 2006 Porażyn
Wtedy to Roman zaczšł snuć nocnš opowieć o londyńskiej eskapadzie dwóch wielkich zapaleńców. Usłyszałem jeszcze kilka niesamowitych opowieci o Romku, Koobie i Marku Knopflerze...
Wtedy - podczas nocnych rozmów przy muzyce Mistrza zrozumiałem jak wielkim pasjonatem można być i jak wiele można powięcić żeby spełnić swoje marzenia...
Cudowne chwile...
Niestety nie udało mi sie wtedy wybłagać od Romka nagrania koncertu z klubu Ronnie'go Scotta, które wykonał osobicie. Pilnie strzeże swoich skarbów...
Niesamowite wspomnienia Romku i Koobo - dziękuję - teraz mam dopełnienie opowieci oczami Kooby.


![[Obrazek: macsa.gif]](http://images.chomikuj.pl/button/macsa.gif)