10.02.2007, 12:22
Ja tez bardzo lubie Guya, a takze Danny'ego - taka naturalna radosc z grania z niego bije
A od koncertu w spodku coraz gorliwiej poszukuje wszelkich dzwiekow wydobywanych przez Matta Rollings'a. Zgadzam sie z Robsonem co do Jacka - imo nie pasowal zbytnio do image'u DS...taki gwiazdorski typ
A od koncertu w spodku coraz gorliwiej poszukuje wszelkich dzwiekow wydobywanych przez Matta Rollings'a. Zgadzam sie z Robsonem co do Jacka - imo nie pasowal zbytnio do image'u DS...taki gwiazdorski typ
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

