30.01.2007, 17:54
A ja mimo wszystko chętnie łyknšł bym kilka ciekawostek z życia prywatnego Marka, ale jak widać Mark skrupulatnie je ukrywa i szczerze mówišc nie słyszałem o nich za wiele. Zawsze marzyła mi się osobista, godzinna audiencja u naszego Mistrza podczas, ktorej zadał bym mu tysišc pytań dotyczšcych jego zycia codziennego,charakteru i przywar.
Andrzej - "ciekawska baba"?????? - zapewne tak, ale dalsza wielogodzinna już audiencja dotyczyła by tylko tematów muzycznych.
Zatem - Andrzej nie ciekawska Baba, tylko Andrzej marzyciel.
Andrzej - "ciekawska baba"?????? - zapewne tak, ale dalsza wielogodzinna już audiencja dotyczyła by tylko tematów muzycznych.
Zatem - Andrzej nie ciekawska Baba, tylko Andrzej marzyciel.
We are the sultans of swing...

