18.05.2005, 22:07
Jeśli o mnie chodzi to ogromne wrażenie zrobiło na mnie własnie Speedway at Nazareth, takiej wersji jeszcze nie słyszałem. Piękne jest to przejście zaraz po tym jak Mark śpiewa "...but at the speedway at Nazareth I've made no mistake" i zaczyna się najładniejsza część. W oryginale jest tam partia skrzypiec grana pewnie przez kwartet smyczkowy "Electric Strings" czyli Elektryczne Stringi
natomiast jeszcze w uszach mam tą soczystą mocną gitarę zamiast skrzypiec... Poza tym Boom Like That jako, że szczególnie ubóstwiam płytke Shangri La.
natomiast jeszcze w uszach mam tą soczystą mocną gitarę zamiast skrzypiec... Poza tym Boom Like That jako, że szczególnie ubóstwiam płytke Shangri La.
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba
</span></span></span>
Kuba
</span></span></span>

