18.01.2007, 20:45
A ja mylę, że chodzi tutaj nie o to, że Mark się nie wyrobi, tylko o całš resztę. Dzisiaj wydanie płyty to wielkie przedsięwzięcie. Trzeba zorganizować kampanię promocyjnš i całš resztę z tym zwišzanš. Może marketingowcom wyszło z obliczeń że lepiej będzie jak płyta wyjdzie w 2008 roku. Może wišże się to z planowanš kolejnš trasš koncertowš - np. premiera na wiosnę, a start trasy czerwiec-lipiec.
Jak będzie zobaczymy, też wolałbym usłyszeć nowš płytę w tym roku.
Jak będzie zobaczymy, też wolałbym usłyszeć nowš płytę w tym roku.

