17.01.2007, 17:24
Richard Bennett pewnie się pojawi. To dopiero styczeń
Liczę również na zdjęcia całego zespołu jak pracujš (tak jak to było choćby podczas Shangri-La ) Bo tym co również cenię u MK w systemie pracy- jest wspólne dzieło wszystkich. Oni widzš siebie i razem pracujš co słychać potem w radoci grania i tworzeniu sztuki. Słyszałem że wiele zespołów na zachodzie pracuje w ogóle się nie spotykajšc. Wystarczy że każdy swojš partię nagra, potem wyle na odpowiedni adres kto następnie to poskłada i mamy płytę. Wystarczy im kontakt elektroniczny. Co zapewne sprzyja w sytuacjach kiedy jeden muzyk pracuje na jednej półkuli a drugi na drugiej.
Sytuacja niewyobrażalna dla MK. Na szczęcie Mark pracował zawsze inaczej i ta unikalna atmosfera jest wyczuwalna na każdej płycie. Powstaje jakby na żywo. Nie potrafię tego wytłumaczyć ale zawsze kiedy słucham płyt DS czy MK solo wyczuwam że jest to prawdziwie zespołowa praca polegajšca na wspólnej radoci. I przede wszystkim jest w tym serce, uczucie. Nie ma falszu czy kamuflażu. Ależ nie mogę sie doczekać tych eksperymentów i podobnie jak Ty Kuba liczę z całš mocš na 2007
Liczę również na zdjęcia całego zespołu jak pracujš (tak jak to było choćby podczas Shangri-La ) Bo tym co również cenię u MK w systemie pracy- jest wspólne dzieło wszystkich. Oni widzš siebie i razem pracujš co słychać potem w radoci grania i tworzeniu sztuki. Słyszałem że wiele zespołów na zachodzie pracuje w ogóle się nie spotykajšc. Wystarczy że każdy swojš partię nagra, potem wyle na odpowiedni adres kto następnie to poskłada i mamy płytę. Wystarczy im kontakt elektroniczny. Co zapewne sprzyja w sytuacjach kiedy jeden muzyk pracuje na jednej półkuli a drugi na drugiej.
Sytuacja niewyobrażalna dla MK. Na szczęcie Mark pracował zawsze inaczej i ta unikalna atmosfera jest wyczuwalna na każdej płycie. Powstaje jakby na żywo. Nie potrafię tego wytłumaczyć ale zawsze kiedy słucham płyt DS czy MK solo wyczuwam że jest to prawdziwie zespołowa praca polegajšca na wspólnej radoci. I przede wszystkim jest w tym serce, uczucie. Nie ma falszu czy kamuflażu. Ależ nie mogę sie doczekać tych eksperymentów i podobnie jak Ty Kuba liczę z całš mocš na 2007
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

