04.12.2006, 16:18
Cytat:Originally posted by hillbilllyPonieważ to włanie często te standarty przycišgajš na koncerty nie tylko zagorzałych fanów jak my tu wszyscy, ale także przypadkowych słuchaczy, którzy znajš tylko ograne przez radio przeboje ze złotej ery DS. Prawda jest taka, że nazwisko Mark Knopfler kojarzy się raczej wšskiemu gronu słuchaczy, a to, co cały czas jest siłš napędowš popularnoci Marka to legenda Dire Straits, która stoi za nim. Dlatego na koncert MK nie przyjdš tylko jego zagorzali fani lecz także 'turyci', jak on sam okrela osoby, które przychodzš posłuchać z ciekawoci bardziej niż z zamiłowania.
Więc zastanwiam się cały czas dlaczego trzyma się wyznaczonych przez DS standartów?
Dlaczego gra cały czas te same znane utwory-sztandary? Ponieważ ogromna większoć potencjalnych słuchaczy czeka włanie na nie. Nie ma się co oszukiwać. Jest to mylę tendencja zupełnie normalna, oczywicie my chcemy zawsze usłyszeć jak najwięcej smaczków, które kojarzš nam się z czym szczególnym, lecz jak słusznie zauważyłe Hillbilly, Mark decyduje sam co chce grać. Wierzę, że to co wybiera ze swego repertuaru na każdy koncert, po prostu sprawia przede wszystkim Jemu - frajdę z grania, a to, że my również mamy z tego radoć, jest oczywicie tym piękniejsze
Pamiętacie to co powiedział kiedy, dawno temu Mark? Jeli nie potrafisz sprawiać radoci sam sobie, nie będziesz również potrafił dać jej innym - ta prawda jest jak najbardziej aktualna. Mark gra to co jemu sprawia radoć, cieszmy się, że możemy w tym uczestniczyć!
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

