04.12.2006, 15:36
Ja nie należę do tej niby większoci Hillbilly. To bardzo naturalne i nie dotyczy tylko Marka Knopflera. Utwory się powtarzajš z trasy na trasę bo sš po prostu sprawdzone i wietnie wypadajš na żywo. Ot cała filozofia.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

