30.11.2006, 15:18
Piękne wspomnienia Andrzeju
To ile ja wtedy miałem lat? Aż się boję powiedzieć czego mogłem słuchać
Też to zdanie mnie rozbawiło a i ta myl bardzo mi sie podoba:
"Nie moglem uwierzyc jak można tak grać na gitarach, jak w ogóle oni to robiš, nie ma przecież na gryfie gitary takich dzwieków, to było dla mnie jakie nadludzkie. Polskie gitary, na których wtedy gralismy nadawały się tylko na wiosła do łódek, a twardymi strunami można było wišzać te łódki oby nie odpłyneły od brzegu. Ale jeli już odpływalismy w głębie wód dzwieków pierwszej DS - to rzeczywicie było to cudowne żeglowanie"
To ile ja wtedy miałem lat? Aż się boję powiedzieć czego mogłem słuchać
Też to zdanie mnie rozbawiło a i ta myl bardzo mi sie podoba: "Nie moglem uwierzyc jak można tak grać na gitarach, jak w ogóle oni to robiš, nie ma przecież na gryfie gitary takich dzwieków, to było dla mnie jakie nadludzkie. Polskie gitary, na których wtedy gralismy nadawały się tylko na wiosła do łódek, a twardymi strunami można było wišzać te łódki oby nie odpłyneły od brzegu. Ale jeli już odpływalismy w głębie wód dzwieków pierwszej DS - to rzeczywicie było to cudowne żeglowanie"
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

