30.11.2006, 12:47
Cytat:Originally posted by macsa@Nov 27 2006, 12:11 PMJa siedziałem na balkoniku po prawej stronie i tak ja Macsa uważam, że koncert w Kongresowej był o niebo lepiej nagłoniony niż w Spodku. W Spodku siedziałem doć daleko na trybunach, daleko za konsoletš. I było w kilku momentach za głono. W Speedway... pod koniec nie było muzyki tylko ciana jazgotu i pisk w uszach, a w Kongresowej w tym samym momencie utworu - cudo (moim zdaniem najlepsze wykonianie tego kawałka).
Ja z kolei siedziałem na balkoniku po lewej stronie i również uważam, że dwięk był doskonały...
Koncert w Spodku nie umywa się do nagłonienia Kongresowej jeli chodzi o koncerty MK. Takie jest moje subiektywne odczucie...
Za to lepiej od Kongresowej w Warszawie oceniam Kongresowš w Pradze z 1996 r.
Może dlatego, ze był to mój pierwszy raz... A jeli chodzi o Twój zachwyt, Kuba, nad Warszawš, to myslę, że wynikał on też z tego jak szczególny to był dla Ciebie dzień. Mylę, że mogło to wpłynšć na Twoje subiektywne odczucie
, no a poza tym Ty miałe wietne miejsce... B)
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”

