27.11.2006, 11:55
Cytat:Originally posted by StonyRoadRider+Nov 26 2006, 08:13 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (StonyRoadRider @ Nov 26 2006, 08:13 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-koobaa@Nov 25 2006, 06:46 PMHm... A w którym miejscu sali siedzielicie? Ja z przodu z prawej strony, dokładnie naprzeciwko sprzętu nagłaniajšcego. Natężenie dwięku trochę mnie przytłaczało i miałem wrażenie, że trochę dalej od kolumn dwięk roznosi się lepiej. Zresztš, o ile wiem, żadna sala koncertowa to nie kino z dwiękiem dolby surround
Trasa STP była absolutnie fantastyczna a koncert w Kongresowej (z różnych względów, także akustycznych) uważam za najlepszy Markowy na jakim byłem. Co by nie mówić o Kongersowej, akustykę ma znakomitš, bez żadengo niepotrzebnego pogłosu, układ sali też wytłumia co trzeba.
[/b][/quote]Ja siedzialem w 2 rzedzie prawie naprzeciw MK z tendencja na jego lewo w strone RB. I powiem, ze tak genialnego dzwieku nie slyszalem na zadnym koncercie MK
Zresztš nie tylko ja byłem oczarowany robotš akustyków MK, ale równeiż w recenzji w Tylko Rocku, zwrócili na to uwagę, piszšc co takiego, że dzwiękowcy MK zadali kłam, ze Sali Kongresowej nie da się nagłonić-i że pod względem dzwięku koncert był doskonały. Podpisuję się pod tym obiema rękoma-chociaż oczywicie zgodzę się ze Stonym, że moje odczucia mogły zależeć od tego gdzie siedziałem.
A long time ago came a man on a track...

