27.11.2006, 04:35
Ale zaraz, zaraz
Czy naprawdę nikt nie ma choćby nawet wspomnień z pierwszego spotkania z debiutem DS? Może jest kto, kto usłyszał tę płytę gdy ukazała sie w 1978r? Andrzej? Jambore?
Przecież tu nie chodzi chyba tylko o recenzję ale też o własne osobiste wrażenia z wišzane z tym albumem, prawda? Tak więc Andrzej (fajnie, że już jeste z powrotem!
) może przedłużysz troszkę termin i kto jeszcze napisze o swoich WRAŻENIACH , niekoniecznie recenzję
?
Czy naprawdę nikt nie ma choćby nawet wspomnień z pierwszego spotkania z debiutem DS? Może jest kto, kto usłyszał tę płytę gdy ukazała sie w 1978r? Andrzej? Jambore?
Przecież tu nie chodzi chyba tylko o recenzję ale też o własne osobiste wrażenia z wišzane z tym albumem, prawda? Tak więc Andrzej (fajnie, że już jeste z powrotem!
) może przedłużysz troszkę termin i kto jeszcze napisze o swoich WRAŻENIACH , niekoniecznie recenzję
?
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

