26.11.2006, 16:20
Richard Bennett bardzo pasuje do Marka Knopflera. Potrafiš się wspaniale uzupełniać i przede wszystkim co ważne Mark "pozwala" grać innym muzykom w zespole. Zresztš Mark zawsze otaczał sie wspaniałymi muzykami. Szczerze mówišc nie uchwyciłem aż tak wielkich różnic w podejciu do muzyki tych obu gitarzystów.
Anrom u mnie poziom nagłonienia podobny:
1. Color Line Arena, Hamburg- bezdyskusyjnie
2. Sala Kongresowa, Waszawa
3. I tutaj chyba remis: Spodek, Katowice- Torwar, Warszawa
Niestety wydaje mi się że ciagle jestemy krok do tylu w sprawach technicznych.
Anrom u mnie poziom nagłonienia podobny:
1. Color Line Arena, Hamburg- bezdyskusyjnie
2. Sala Kongresowa, Waszawa
3. I tutaj chyba remis: Spodek, Katowice- Torwar, Warszawa
Niestety wydaje mi się że ciagle jestemy krok do tylu w sprawach technicznych.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

